CO CZYTUJĄ BIBLIOFILE?
Cz.1: STARE DRUKI i STARE RYCINY
CZYLI DAWNA KSIĄŻKA PRZYRODNICZA
J. Jakubowski, 22.VI.2026

PRZEWODNIK SUBIEKTYWNY – STARE DRUKI, STARE KSIĄŻKI, STARE RYCINY
Prezentowane pozycje z pewnością nie stanowią systematycznego wyboru literatury przedmiotu. Duża część z nich (choć nie wszystkie) bywa od czasu do czasu polecana przez miłośników książki w grupach bibliofilskich w mediach społecznościowych (np. „Bibliomania”, „Biały Kruk” na FB).
Celowo zaproponowałem pozycje, które – w przeciwieństwie do syntetycznych, akademickich opracowań bibliologicznych czy dotyczących historii poszczególnych dziedzin nauki – charakteryzują się lżejszym, eseistycznym ujęciem, ze swadą prezentując zagadnienia, związane z bliską mi przedwojenną książką polską, w szczególności ze starymi drukami (starodrukami) oraz książką XIX-wieczną, ilustrowaną oryginalną grafiką warsztatową (np. litografią, drzeworytem, stalorytem).
Polecana literatura przyjmuje perspektywę znaną bibliofilom i miłośnikom drukowanego słowa i obrazu, zwracając szczególną uwagę na edytorskie i wizualne aspekty omawianych edycji, często koncentrując się na miejscu i funkcjach ilustracji w tzw. „morfologii książki”.
Prezentowany w odcinkach przewodnik ma charakter subiektywny, a jako jego autor nie pretenduję do roli recenzenta – po prostu starałem się podzielić wrażeniami z dawniejszych i nieco świeższych lektur, skupiając się na książkach, które lubię i które z jakichś powodów zapadły mi w pamięć.
..............................................................................
Prezentowane pozycje z pewnością nie stanowią systematycznego wyboru literatury przedmiotu. Duża część z nich (choć nie wszystkie) bywa od czasu do czasu polecana przez miłośników książki w grupach bibliofilskich w mediach społecznościowych (np. „Bibliomania”, „Biały Kruk” na FB).
Celowo zaproponowałem pozycje, które – w przeciwieństwie do syntetycznych, akademickich opracowań bibliologicznych czy dotyczących historii poszczególnych dziedzin nauki – charakteryzują się lżejszym, eseistycznym ujęciem, ze swadą prezentując zagadnienia, związane z bliską mi przedwojenną książką polską, w szczególności ze starymi drukami (starodrukami) oraz książką XIX-wieczną, ilustrowaną oryginalną grafiką warsztatową (np. litografią, drzeworytem, stalorytem).
Polecana literatura przyjmuje perspektywę znaną bibliofilom i miłośnikom drukowanego słowa i obrazu, zwracając szczególną uwagę na edytorskie i wizualne aspekty omawianych edycji, często koncentrując się na miejscu i funkcjach ilustracji w tzw. „morfologii książki”.
Prezentowany w odcinkach przewodnik ma charakter subiektywny, a jako jego autor nie pretenduję do roli recenzenta – po prostu starałem się podzielić wrażeniami z dawniejszych i nieco świeższych lektur, skupiając się na książkach, które lubię i które z jakichś powodów zapadły mi w pamięć.
..............................................................................
[1.] Andrzej SAMEK, Historya naturalna obejmująca zwierząt opisanie, Kraków: KAW 1992, s. 231, tabl.il. (popularne wydanie, dostępne na licznych platformach sprzedażowych i w antykwariatach z niedrogą książką) [oprac. J.J., 22.VI.2026].
...................................................................................
Praca Samka nie wypełnia kryteriów typowego, akademickiego opracowania monograficznego – nie zawiera konwencjonalnego aparatu przypisów naukowych (choć ma przydatne "Noty biograficzne" i spis "Literatury"), nie nosi wyrafinowanego, naukowego tytułu (lecz nieco przydługi i zabawny, archaicznie stylizowany na tytulatury dawnych 'historyi naturalnych'). W zamian za to utkana jest niezliczoną liczbą cytatów z literatury źródłowej (XVIII oraz XIX-wiecznych książek zoologicznych, drukowanych w języku polskim), okraszona bardzo licznymi reprodukcjami oryginalnych, czarno-białych rycin oraz uzupełniona kilkunastoma tablicami, zawierającymi reprodukcje barwnych atrakcyjnych ilustracji z polskich książek przyrodniczych wieku XIX w.
...................................................................................
Praca Samka nie wypełnia kryteriów typowego, akademickiego opracowania monograficznego – nie zawiera konwencjonalnego aparatu przypisów naukowych (choć ma przydatne "Noty biograficzne" i spis "Literatury"), nie nosi wyrafinowanego, naukowego tytułu (lecz nieco przydługi i zabawny, archaicznie stylizowany na tytulatury dawnych 'historyi naturalnych'). W zamian za to utkana jest niezliczoną liczbą cytatów z literatury źródłowej (XVIII oraz XIX-wiecznych książek zoologicznych, drukowanych w języku polskim), okraszona bardzo licznymi reprodukcjami oryginalnych, czarno-białych rycin oraz uzupełniona kilkunastoma tablicami, zawierającymi reprodukcje barwnych atrakcyjnych ilustracji z polskich książek przyrodniczych wieku XIX w.


Koncepcja pracy Samka jest atrakcyjna i nadaje jej walor fabularny, zachęcający do lektury.
W rozdziale pierwszym zaprezentowano portrety i ciekawostki z biografii wybitnych polskich przyrodników epoki oświecenie i XIX w.: m.in. Krzysztofa Kluka, Remigiusza Ładowskiego, Stanisława Bonifacego Jundziłła, Feliksa Pawła Jarockiego, Konstantego Tyzenhauza, Konstantego Pietruskiego, Antoniego Wagi i wielu innych.
W rozdziale drugim przedstawiono wiadomości na temat różnych gatunków fauny krajowej i egzotycznej, zaczerpnięte z przywoływanych książek przyrodniczych i zestawionych ze sobą w taki sposób, aby wydobyć zasób ówczesnych wiadomości (często wewnętrznie sprzecznych), dotyczących poszczególnych gatunków.
W rozdziale pierwszym zaprezentowano portrety i ciekawostki z biografii wybitnych polskich przyrodników epoki oświecenie i XIX w.: m.in. Krzysztofa Kluka, Remigiusza Ładowskiego, Stanisława Bonifacego Jundziłła, Feliksa Pawła Jarockiego, Konstantego Tyzenhauza, Konstantego Pietruskiego, Antoniego Wagi i wielu innych.
W rozdziale drugim przedstawiono wiadomości na temat różnych gatunków fauny krajowej i egzotycznej, zaczerpnięte z przywoływanych książek przyrodniczych i zestawionych ze sobą w taki sposób, aby wydobyć zasób ówczesnych wiadomości (często wewnętrznie sprzecznych), dotyczących poszczególnych gatunków.
Skonfrontowane ze sobą doniesienia z podręczników i "dykcyonarzy", poświęcono m.in. "zwierzętom ssącym i nibyssącym" (małpom, nietoperzom, dużym drapieżnikom afrykańskim i europejskim, etc.), "kopytnym" (słoniom, nosorożcom, hipopotamom, żyrafom [niepowtarzalna rycina z pracy ks. Kluka!], żubrowi, turowi, etc.). Znakomite ilustracje i opisy zawarto w części ornitologicznej – znajdziemy w niej portret papugi z pracy Jarockiego, 'kruki w klatce na przynętę dla srok' z pracy Pietruskiego, liczne wizerunki orłów, etc. W następnej kolejności opowiedziano "o gadzie i o płazie" (m.in. przeuroczy kameleon z dzieła Kluka!), "o rybach" (tutaj piękne reprodukcje z 'Rybactwa krajowego' Leśniewskiego), "o owadzie i robaku" (jedwabniki, pszczoły miodne, pajęczaki, czerwce, etc.).
Dla wytrawnego znawcy polskojęzycznej literatury przyrodniczej XVIII–XIX w. praca Samka stanowić może swoistą szaradę – ponieważ autor nie podał pochodzenia większości reprodukcji czarno-białych w tekście (a na tablicach kolorowych podał je z błędami), typowanie właściwych źródeł poszczególnych ilustracji może być pouczającą rozrywką (w moim egzemplarzu marginesy wypełnione są sporządzonymi w ten sposób glossami).
Dla wytrawnego znawcy polskojęzycznej literatury przyrodniczej XVIII–XIX w. praca Samka stanowić może swoistą szaradę – ponieważ autor nie podał pochodzenia większości reprodukcji czarno-białych w tekście (a na tablicach kolorowych podał je z błędami), typowanie właściwych źródeł poszczególnych ilustracji może być pouczającą rozrywką (w moim egzemplarzu marginesy wypełnione są sporządzonymi w ten sposób glossami).


.......................................................................
[2.] Kazimierz ZARZYCKI, Zbigniew MIREK, Urszula KORZENIAK (red.), Karol Darwin w oczach polskich botaników XIX–XXI w., Kraków: Instyt. Botaniki im. Szafera 2010, s. 212, il. w tekście i na rozkł. tablicach (atrakcyjne wydanie w twardej oprawie na papierze kredowym, wciąż do nabycia na licznych platformach sprzedażowych i w antykwariatach z niedrogą książką) [oprac. J.J., 12.VII.2026].
......................................................................
Literatura, związana z postacią niezapomnianego Charlesa Darwina (1809–1882) i jego spuścizną naukową, jest bezbrzeżna. I nie mówimy tu jedynie o współczesnych edycjach klasycznych prac brytyjskiego przyrodnika, lecz również o szeroko uprawianej biografistyce (m.in. Janet Browne, John van Wyhe, etc., czy też świetny Irving Stone w wersji zbeletryzowanej), a także o bardzo licznych opracowaniach akademickich, przybliżających proces recepcji ewolucjonizmu (darwinizmu) w poszczególnych krajach Europy i Świata.
W opracowaniach polskojęzycznych sytuacja wygląda zgoła inaczej – dość wspomnieć, że najobszerniejsze jak dotąd opracowanie recepcji darwinizmu w Polsce ukazało się w wydanej po niemiecku pracy niemieckiego literaturoznawcy, zainteresowanego polskim pozytywizmem (sic!).
Książka "Karol Darwin w oczach polskich botaników" – opracowanie zbiorowe, zawierające 12 tekstów różnych autorów (m.in. K. Falińskiej, K. Zarzyckiego, B.J. Płachno) – wypełnia lukę, pozwalając lepiej poznać botaniczny aspekt działalności Darwina w ujęciu polskich przyrodników przełomu wieków. Praca ta stanowi przykład przywoływania tekstów źródłowych, przedłożonych "quae sunt" – bez przytłaczającego aparatu przypisów naukowych. W większości są to dokładne fotokopie XIX-wiecznych broszur (nadbitek artykułów) lub artykułów z polskiej prasy przyrodniczej, zawierających refleksje ówczesnych polskich badaczy nad dziełem Darwina.
[2.] Kazimierz ZARZYCKI, Zbigniew MIREK, Urszula KORZENIAK (red.), Karol Darwin w oczach polskich botaników XIX–XXI w., Kraków: Instyt. Botaniki im. Szafera 2010, s. 212, il. w tekście i na rozkł. tablicach (atrakcyjne wydanie w twardej oprawie na papierze kredowym, wciąż do nabycia na licznych platformach sprzedażowych i w antykwariatach z niedrogą książką) [oprac. J.J., 12.VII.2026].
......................................................................
Literatura, związana z postacią niezapomnianego Charlesa Darwina (1809–1882) i jego spuścizną naukową, jest bezbrzeżna. I nie mówimy tu jedynie o współczesnych edycjach klasycznych prac brytyjskiego przyrodnika, lecz również o szeroko uprawianej biografistyce (m.in. Janet Browne, John van Wyhe, etc., czy też świetny Irving Stone w wersji zbeletryzowanej), a także o bardzo licznych opracowaniach akademickich, przybliżających proces recepcji ewolucjonizmu (darwinizmu) w poszczególnych krajach Europy i Świata.
W opracowaniach polskojęzycznych sytuacja wygląda zgoła inaczej – dość wspomnieć, że najobszerniejsze jak dotąd opracowanie recepcji darwinizmu w Polsce ukazało się w wydanej po niemiecku pracy niemieckiego literaturoznawcy, zainteresowanego polskim pozytywizmem (sic!).
Książka "Karol Darwin w oczach polskich botaników" – opracowanie zbiorowe, zawierające 12 tekstów różnych autorów (m.in. K. Falińskiej, K. Zarzyckiego, B.J. Płachno) – wypełnia lukę, pozwalając lepiej poznać botaniczny aspekt działalności Darwina w ujęciu polskich przyrodników przełomu wieków. Praca ta stanowi przykład przywoływania tekstów źródłowych, przedłożonych "quae sunt" – bez przytłaczającego aparatu przypisów naukowych. W większości są to dokładne fotokopie XIX-wiecznych broszur (nadbitek artykułów) lub artykułów z polskiej prasy przyrodniczej, zawierających refleksje ówczesnych polskich badaczy nad dziełem Darwina.
W esejach wprowadzających scharakteryzowano botaniczne zainteresowania Darwina, poświęcone roślinom obserwacje, poczynione podczas słynnej podróży na okręcie "Beagle", jak również kulturowe, pozaprzyrodnicze efekty darwinowskiego przewrotu w biologii.
Zasadniczą część publikacji – zapowiedzianą w tytule całego tomu – stanowią opatrzone współczesnym komentarzem wypowiedzi "ojców-założycieli" polskiej botaniki (m.in. Edwarda Strasburgera, Józefa Rostafińskiego, Władysława Szafera i in.). Wypowiedzi te, osnute wokół postaci Darwina, podstawowych założeń teorii doboru naturalnego w klasycznym sformułowaniu Brytyjczyka, jak również bardziej szczegółowym zagadnieniem (np. ewolucji różnych sposobów rozmnażania u roślin), układają się w wielowątkową mozaikę, przybliżającą sposób recepcji oryginalnych idei Darwina w polskim środowisku akademickim epoki zaborów.
Zasadniczą część publikacji – zapowiedzianą w tytule całego tomu – stanowią opatrzone współczesnym komentarzem wypowiedzi "ojców-założycieli" polskiej botaniki (m.in. Edwarda Strasburgera, Józefa Rostafińskiego, Władysława Szafera i in.). Wypowiedzi te, osnute wokół postaci Darwina, podstawowych założeń teorii doboru naturalnego w klasycznym sformułowaniu Brytyjczyka, jak również bardziej szczegółowym zagadnieniem (np. ewolucji różnych sposobów rozmnażania u roślin), układają się w wielowątkową mozaikę, przybliżającą sposób recepcji oryginalnych idei Darwina w polskim środowisku akademickim epoki zaborów.


Odzwierciedlają postawy entuzjastyczne (np. Rostafiński), akceptujące z dozą należnego sceptycyzmu, popartego wnikliwą obserwacją (np. Strasburger). Prezentują również uwagi polskich botaników XX w., nastawione na historyczną refleksję nad diachronicznym aspektem recepcji darwinizmu w polskiej nauce o roślinach (np. zebrane w tekście K. Zarzyckiego wypowiedzi G. Brzęka, A. Jakubowskiego i W. Szafera o bardzo wczesnych, prekursorskich artykułach młodziutkiego Mariana Raciborskiego (1863–1917), z wizjonerską pasją piszącego o proto-genetyce w ujęciu ewolucjonistycznym (m.in. jego znakomity artykuł "Odmiana teratologiczna Lamium album" (1888).
Omawiana praca stanowić może doskonałe wprowadzenie do stworzenia kolekcji polskich publikacji, dotyczących wczesnego etapu recepcji myśli Charlesa Darwina w polskich publikacjach i prasie krajowej w latach 1860–1899. Reprodrukowane edycje zwarte, nadbitki i artykuły z zasobów polskich bibliotek publicznych – często w stanach zachowania daleko odbiegających od bibliofilskiego ideału, co niewątpliwie świadczy o ich rzadkości – pozwalają zapoznać się (z niewielką zresztą częścią) literatury źródłowej, poświęconej postaci genialnego Brytyjczyka.
Omawiana praca stanowić może doskonałe wprowadzenie do stworzenia kolekcji polskich publikacji, dotyczących wczesnego etapu recepcji myśli Charlesa Darwina w polskich publikacjach i prasie krajowej w latach 1860–1899. Reprodrukowane edycje zwarte, nadbitki i artykuły z zasobów polskich bibliotek publicznych – często w stanach zachowania daleko odbiegających od bibliofilskiego ideału, co niewątpliwie świadczy o ich rzadkości – pozwalają zapoznać się (z niewielką zresztą częścią) literatury źródłowej, poświęconej postaci genialnego Brytyjczyka.
Cierpliwy kolekcjoner trafi być może w swoich poszukiwaniach na przywołaną pracę M. Raciborskiego – niewielką, niepiękną, lecz zawierającą idee ważkie w kontekście rozwoju nie tylko polskiego, lecz po prostu światowego przyrodoznawstwa...
Warto również zauważyć, że w dawnych edycjach z polskim adresem wydawniczym (do końca XIX w.) powiedziano o Darwinie znacznie więcej, niż udało się ująć w omawianej, stosunkowo szczupłej pracy – zarówno w odniesieniu do szerzej postrzeganej działalności uczonego w dziedzinie zoologii, geologii, biogeografii, jak również w odniesieniu do samej botaniki, co stanowić może zachętę do dalszej penetracji tego fundamentalnego dla rozwoju nauk o życiu zagadnienia.
Warto również zauważyć, że w dawnych edycjach z polskim adresem wydawniczym (do końca XIX w.) powiedziano o Darwinie znacznie więcej, niż udało się ująć w omawianej, stosunkowo szczupłej pracy – zarówno w odniesieniu do szerzej postrzeganej działalności uczonego w dziedzinie zoologii, geologii, biogeografii, jak również w odniesieniu do samej botaniki, co stanowić może zachętę do dalszej penetracji tego fundamentalnego dla rozwoju nauk o życiu zagadnienia.