Cz. VI: Z BIBLIOTEKI KRAJEWSKICH–
SIUDÓW – w poszukiwaniu
rogu jednorożca Jagiellonów
dr hab. n. med. Krzysztof Krajewski-Siuda, 7.VII.2026


W POSZUKIWANIU ROGU JEDNOROŻCA JAGIELLONÓW
Oliwia i Rafał niedawno wrócili z wyprawy do Londynu po róg jednorożca, a właściwie po rycinę rogu z kolekcji Zygmunta Augusta, zawartą w jednym z najważniejszych europejskich dzieł przyrodniczych. Istnieją bowiem książki, które nie są jedynie przedmiotami, lecz kapsułami czasu, w których zamknięto renesansowy głód wiedzy i barokowy przepych formy.
Oliwia i Rafał niedawno wrócili z wyprawy do Londynu po róg jednorożca, a właściwie po rycinę rogu z kolekcji Zygmunta Augusta, zawartą w jednym z najważniejszych europejskich dzieł przyrodniczych. Istnieją bowiem książki, które nie są jedynie przedmiotami, lecz kapsułami czasu, w których zamknięto renesansowy głód wiedzy i barokowy przepych formy.
DZIEDZICTWO JAGIELLONÓW I "BOLOŃSKIEGO ARYSTOTELESA"
Przed Państwem dwa monumentalne dzieła, stanowiące jedne z najcenniejszych zabytków nowożytnej nauki i europejskiego edytorstwa. Przechowywane w Bibliotece Krajewskich-Siudów woluminy Ulissesa Aldrovandiego "De Quadrupedibus Solidipedibus" (ed. 1639 r.) oraz "Quadrupedum Omnium Bisulcorum Historia" (ed. z 1641 r.) – to nie tylko fundamenty nowożytnej zoologii, lecz również fascynujący zapis splotu polskiej historii z kulturą basenu Morza Śródziemnego.
AUTOR – MEDYK "BOLOŃSKIM ARYSTOTELESEM" ZWANY
Twórcą dzieł był Ulisse Aldrovandi (1522–1605) – postać pomnikowa, lekarz i filozof, którego wpływ na naukę był tak potężny, że współcześni ochrzcili go mianem „Bolońskiego Arystotelesa”. Jako medyk badał nie tylko anatomię, lecz i domniemane terapeutyczne właściwości natury. To właśnie ta lekarska pasja doprowadziła do uwiecznienia w jego księgach słynnych „rogów jednorożców”, w tym ryciny, opisanej 'Vnicornu Sigismvndi Regis Poloniae'. Ten autentyczny cios narwala z kolekcji króla Zygmunta II Augusta (1520–1572), stał się dzięki Aldrovandiemu częścią ogólnoeuropejskiego kanonu wiedzy, łącząc dwór Jagiellonów z najważniejszymi ośrodkami naukowymi renesansu. Dzieło zadedykował kardynałowi Maffeo Barberiniemu (późniejszemu papieżowi Urbanowi VIII) (1568–1644), który zwiedzał kolekcję bolońskiego profesora, a po jego śmierci wykupił część rękopisów.
Przed Państwem dwa monumentalne dzieła, stanowiące jedne z najcenniejszych zabytków nowożytnej nauki i europejskiego edytorstwa. Przechowywane w Bibliotece Krajewskich-Siudów woluminy Ulissesa Aldrovandiego "De Quadrupedibus Solidipedibus" (ed. 1639 r.) oraz "Quadrupedum Omnium Bisulcorum Historia" (ed. z 1641 r.) – to nie tylko fundamenty nowożytnej zoologii, lecz również fascynujący zapis splotu polskiej historii z kulturą basenu Morza Śródziemnego.
AUTOR – MEDYK "BOLOŃSKIM ARYSTOTELESEM" ZWANY
Twórcą dzieł był Ulisse Aldrovandi (1522–1605) – postać pomnikowa, lekarz i filozof, którego wpływ na naukę był tak potężny, że współcześni ochrzcili go mianem „Bolońskiego Arystotelesa”. Jako medyk badał nie tylko anatomię, lecz i domniemane terapeutyczne właściwości natury. To właśnie ta lekarska pasja doprowadziła do uwiecznienia w jego księgach słynnych „rogów jednorożców”, w tym ryciny, opisanej 'Vnicornu Sigismvndi Regis Poloniae'. Ten autentyczny cios narwala z kolekcji króla Zygmunta II Augusta (1520–1572), stał się dzięki Aldrovandiemu częścią ogólnoeuropejskiego kanonu wiedzy, łącząc dwór Jagiellonów z najważniejszymi ośrodkami naukowymi renesansu. Dzieło zadedykował kardynałowi Maffeo Barberiniemu (późniejszemu papieżowi Urbanowi VIII) (1568–1644), który zwiedzał kolekcję bolońskiego profesora, a po jego śmierci wykupił część rękopisów.


IKONOGRAFIA: OD POLSKIEGO TURA PO NOSOROŻCA DÜRERA
Drugi z prezentowanych tomów, poświęcony zwierzętom dwukopytnym, to unikatowa kopalnia polskich akcentów przyrodniczych. Odnajdujemy w nim dziesiątki precyzyjnych drzeworytów, przedstawiających faunę naszych lasów: łosia, żubra oraz tura, w tym niezwykle rzadkie sceny polowań na te wymarłe już zwierzęta.
Aldrovandi, wierny renesansowej tradycji łączenia nauki ze sztuką, zamieścił tu również ikoniczne wyobrażenie nosorożca według Albrechta Dürera, czyniąc z tych woluminów prawdziwe muzea na papierze ('museo cartaceo').
Drugi z prezentowanych tomów, poświęcony zwierzętom dwukopytnym, to unikatowa kopalnia polskich akcentów przyrodniczych. Odnajdujemy w nim dziesiątki precyzyjnych drzeworytów, przedstawiających faunę naszych lasów: łosia, żubra oraz tura, w tym niezwykle rzadkie sceny polowań na te wymarłe już zwierzęta.
Aldrovandi, wierny renesansowej tradycji łączenia nauki ze sztuką, zamieścił tu również ikoniczne wyobrażenie nosorożca według Albrechta Dürera, czyniąc z tych woluminów prawdziwe muzea na papierze ('museo cartaceo').
PROWENIENCJA: OD SYCYLIJSKICH PAŁACÓW PO "SREBRA RODOWE" ANTYKWARIATU JUNK
Oba woluminy dzielą wspólną, arystokratyczną historię. Przez stulecia spoczywały w bibliotece sycylijskiego książęcego rodu Lanza di Mazzarino – jednej z najstarszych i najznamienitszych rodzin Italii, skoligaconej z kręgiem kulturowym Giuseppe Tomasi di Lampedusa (1896–1957), autora słynnego "Lamparta" ("Il gattopardo", ed. 1958).
Ich współczesna droga do Polski jest niemal filmowa. Książki stanowiły część wyposażenia legendarnego antykwariatu Junk, który przez 126 lat był „świątynią” dla najważniejszych instytucji świata. To tutaj przez ponad wiek zaopatrywały się British Museum, Natural History Museum w Londynie, Ashmolean Museum w Oksfordzie, a także biblioteki uniwersytetów Yale, Harvard czy Smithsonian Institution.
[PO PRAWEJ]: Biblioteka Lanza di Mazzarino – obecnie Lanza Tommasi – Palermo.
Oba woluminy dzielą wspólną, arystokratyczną historię. Przez stulecia spoczywały w bibliotece sycylijskiego książęcego rodu Lanza di Mazzarino – jednej z najstarszych i najznamienitszych rodzin Italii, skoligaconej z kręgiem kulturowym Giuseppe Tomasi di Lampedusa (1896–1957), autora słynnego "Lamparta" ("Il gattopardo", ed. 1958).
Ich współczesna droga do Polski jest niemal filmowa. Książki stanowiły część wyposażenia legendarnego antykwariatu Junk, który przez 126 lat był „świątynią” dla najważniejszych instytucji świata. To tutaj przez ponad wiek zaopatrywały się British Museum, Natural History Museum w Londynie, Ashmolean Museum w Oksfordzie, a także biblioteki uniwersytetów Yale, Harvard czy Smithsonian Institution.
[PO PRAWEJ]: Biblioteka Lanza di Mazzarino – obecnie Lanza Tommasi – Palermo.


Decyzja o likwidacji tej prestiżowej instytucji i wystawieniu na sprzedaż jej „sreber rodowych” – elementów historycznego wystroju i najcenniejszych ksiąg – wstrząsnęła światem bibliofilskim. Prezentowane woluminy zostały nabyte podczas historycznej licytacji w londyńskim domu Forum Auctions (najbardziej wyspecjalizowanym w starodrukach brytyjskim domu aukcyjnym), w symbolicznej procedurze „białych rękawiczek”.
Z LONDYNU DO POLSKI – WYSTAWA W MUZEUM HISTORII POLSKI
Odebrane osobiście w Londynie przez Oliwię i Rafała księgi przebyły kontynent, by trafić ostatecznie do zbiorów Biblioteki Krajewskich-Siudów. Ten niezwykły transfer dziedzictwa – od przyrodniczych traktatów Bolonii i tamtejszej oficyny drukarskiej, przez sycylijskie pałace, amsterdamski antykwariat (którego regały zdobiły przez dziesięciolecia), aż po prestiżowy londyński dom aukcyjny – znajdzie swój wielki finał w przyszłym roku.
Te unikatowe świadectwa wspólnej europejskiej tożsamości zostaną zaprezentowane szerokiej publiczności na wystawie czasowej w Muzeum Historii Polski.
Z LONDYNU DO POLSKI – WYSTAWA W MUZEUM HISTORII POLSKI
Odebrane osobiście w Londynie przez Oliwię i Rafała księgi przebyły kontynent, by trafić ostatecznie do zbiorów Biblioteki Krajewskich-Siudów. Ten niezwykły transfer dziedzictwa – od przyrodniczych traktatów Bolonii i tamtejszej oficyny drukarskiej, przez sycylijskie pałace, amsterdamski antykwariat (którego regały zdobiły przez dziesięciolecia), aż po prestiżowy londyński dom aukcyjny – znajdzie swój wielki finał w przyszłym roku.
Te unikatowe świadectwa wspólnej europejskiej tożsamości zostaną zaprezentowane szerokiej publiczności na wystawie czasowej w Muzeum Historii Polski.
"RÓG JEDNOROŻCA" JAGIELLONÓW – GDZIE SIĘ TERAZ ZNAJDUJE?
Zygmunt II August posiadał w swojej kolekcji co najmniej dwa rogi jednorożca (będące w rzeczywistości kłami narwala), które stanowiły jedne z najcenniejszych artefaktów królewskiego skarbu. Jego ojciec Zygmunt Stary (1467–1548) miał nawet trzy „rogi”. Ostatni Jagiellon jeden z rogów podarował cesarzowi Ferdynandowi I.
„Róg jednorożca” oraz agatowa czara Konstantyna Wielkiego stanowiły odtąd dwa najcenniejsze filary skarbca Habsburgów, uznawane za tzw. 'Aeterna domus Austriacae' – niezbywalne dobra rodowe. Do dzisiaj w Wiedniu w Skarbcu można oglądać ten niezwykły dar Jagiellonów dla Habsburgów.
[PO PRAWEJ]: „Róg jednorożca” Jagiellonów – dar dla Habsburgów – Skarbiec w Wiedniu.
[PONIŻEJ]: "Róg jednorożca Zygmunta króla Polski" – ilustracja z prezentowanej pracy U. Aldrovandiego.
JEDEN WOLUMIN Z PREZENTOWANEGO EGZEMPLARZA EDYCJI U. ALDROVANDIEGO
BĘDZIE WYSTAWIANY NA WYSTAWIE CZASOWEJ W "MUZEUM HISTORII POLSKI"
Zygmunt II August posiadał w swojej kolekcji co najmniej dwa rogi jednorożca (będące w rzeczywistości kłami narwala), które stanowiły jedne z najcenniejszych artefaktów królewskiego skarbu. Jego ojciec Zygmunt Stary (1467–1548) miał nawet trzy „rogi”. Ostatni Jagiellon jeden z rogów podarował cesarzowi Ferdynandowi I.
„Róg jednorożca” oraz agatowa czara Konstantyna Wielkiego stanowiły odtąd dwa najcenniejsze filary skarbca Habsburgów, uznawane za tzw. 'Aeterna domus Austriacae' – niezbywalne dobra rodowe. Do dzisiaj w Wiedniu w Skarbcu można oglądać ten niezwykły dar Jagiellonów dla Habsburgów.
[PO PRAWEJ]: „Róg jednorożca” Jagiellonów – dar dla Habsburgów – Skarbiec w Wiedniu.
[PONIŻEJ]: "Róg jednorożca Zygmunta króla Polski" – ilustracja z prezentowanej pracy U. Aldrovandiego.
JEDEN WOLUMIN Z PREZENTOWANEGO EGZEMPLARZA EDYCJI U. ALDROVANDIEGO
BĘDZIE WYSTAWIANY NA WYSTAWIE CZASOWEJ W "MUZEUM HISTORII POLSKI"

